
W sobotę, 23 maja 2026 roku, w samym sercu Edynburga – w malowniczych ogrodach Princess Street Gardens – po raz kolejny spotkali się przyjaciele, strażnicy pamięci oraz miłośnicy niezwykłego polskiego bohatera. Doroczna uroczystość przy Pomniku Niedźwiedzia Wojtka upłynęła w niezwykle wzruszającej atmosferze, łącząc pokolenia i przypominając o niezwykłych polsko-szkockich więzach historycznych.
Głównymi organizatorami tego wyjątkowego wydarzenia były organizacje Wojtek Scotland oraz Szkoła bez Granic im. Niedźwiedzia Wojtka w Edynburgu.
Do tegorocznych obchodów dołączyło wyjątkowo szerokie grono gości. Po raz drugi do Edynburga zawitała liczna delegacja ze Stowarzyszenia Kaprala Wojtka w Rzgowie, zrzeszająca m.in. honorowych dawców krwi, którzy swoją obecnością uświetnili spotkanie. Oficjalną część uroczystości poprowadzili w dwóch językach – polskim i angielskim – Flawia oraz David.
Wydarzenie zyskało należytą rangę dyplomatyczną dzięki obecności i wsparciu Konsulatu Generalnego RP w Edynburgu. Organizatorzy składają serdeczne podziękowania pani konsul Barbarze Kuć-Wąsowskiej za uroczyste złożenie kwiatów pod pomnikiem oraz placówce konsularnej za dofinansowanie całego przedsięwzięcia.
Niezwykle ważnym elementem uroczystości był udział młodego pokolenia. Delegacja uczniów z Sikorski Polish School złożyła pod monumentem piękną, własnoręcznie przygotowaną kartę z życzeniami. Z kolei reprezentanci Akademii Języka Polskiego im. gen. Stanisława Maczka przy ECP oraz uczniowie ze Szkoły bez Granic im. Niedźwiedzia Wojtka wspólnie złożyli pod pomnikiem pamiątkowy wieniec.
Wzorową, pełną powagi i zaangażowania postawą wykazali się polscy harcerze działający na terenie Szkocji. W zabezpieczeniu oraz kultywowaniu pamięci wzięły udział: 67 Drużyna Harcerek REGLE oraz jednostki ZHP Edynburg: Skrzaty „Misie”, Zuchy „Niedźwiadki” oraz 68 Drużyna Harcerska „Niedźwiedzice”.
Oprawa artystyczna spotkania w zachwycający sposób połączyła tradycje polskie i szkockie. O przepiękną oprawę muzyczną oraz widowiskowe poprowadzenie tradycyjnego poloneza na alejkach parku zadbał zespół Sikorski Polonez Dance Group z Glasgow, porywając do tańca zgromadzonych gości.
Z kolei o rdzennie szkocki, podniosły klimat zadbał piper Neil. W tradycyjnym, tamtejszym stylu odegrał on na dudach zarówno Mazurka Dąbrowskiego, jak i poruszającą pieśń „Amazing Grace”. Kolorowe, biało-czerwone widowisko w centrum Edynburga przyciągnęło nie tylko mieszkających w Szkocji Polaków i Szkotów, ale również rzesze turystów z całego świata, udowadniając, że pamięć o Wojtku wciąż potrafi łączyć ludzi bez względu na narodowość.
Wojtek to prawdopodobnie najbardziej niezwykły żołnierz w historii Polskich Sił Zbrojnych. Był syryjskim niedźwiedziem brunatnym, którego w 1942 roku jako małego, osieroconego niedźwiadka polscy żołnierze z 22. Kompanii Zaopatrywania Artylerii (wchodzącej w skład 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa) odkupili od perskiego chłopca w Iranie.
Niedźwiedź przeszedł z polskimi żołnierzami cały szlak bojowy: przez Irak, Syrię, Palestynę i Egipt, aż do Włoch. Aby uregulować jego status podczas transportu wojskowego na Półwysep Apeniński, Wojtek został oficjalnie wciągnięty na listę żołnierzy kompanii, otrzymując stopień kaprala.
Został pełnoprawnym członkiem wojskowej społeczności – jadał z żołnierzami, spał z nimi w namiocie, a w wolnych chwilach uwielbiał zapasy. Swoją legendę przypieczętował podczas krwawej bitwy o Monte Cassino w 1944 roku, gdzie według relacji świadków pomagał żołnierzom nosić ciężkie skrzynie z amunicją artyleryjską. Od tamtej pory oficjalnym emblematem 22. Kompanii stał się rysunek niedźwiedzia niosącego pocisk.
Po demobilizacji w 1947 roku, podobnie jak wielu polskich żołnierzy, Wojtek trafił do Szkocji. Ostatnie lata swojego życia spędził w ogrodzie zoologicznym w Edynburgu (Edinburgh Zoo), gdzie zmarł w grudniu 1963 roku w wieku 21 lat. Do końca życia żywiołowo reagował na język polski, odwiedzany przez swoich dawnych towarzyszy broni.
Odsłonięty w listopadzie 2015 roku pomnik w Princess Street Gardens to wyjątkowe dzieło sztuki autorstwa wybitnego szkockiego rzeźbiarza Alana Herriota. Monument z brązu, odlany w naturalnych rozmiarach, przedstawia niedźwiedzia Wojtka idącego ramię w ramię z polskim żołnierzem – jego opiekunem, Piotrem Prendyszem.
Rzeźba celowo nie stoi na wysokim, niedostępnym cokole. Postacie umieszczono bezpośrednio na poziomie parkowej alejki, co symbolizuje bliskość, braterstwo oraz równość niedźwiedzia z ludźmi, z którymi dzielił wojenny los.
Tłem dla rzeźby jest imponująca, czterometrowa ściana wykonana z granitu pochodzącego z kamieniołomów w Strzegomiu na Dolnym Śląsku. Wybór polskiego kamienia był celowym zabiegiem, mającym fizycznie połączyć pomnik z polską ziemią. Na kamiennej tablicy umieszczono płaskorzeźby przedstawiające wojenny szlak 2. Korpusu Polskiego oraz napisy w językach polskim i angielskim, dokumentujące historię tego niezwykłego sojuszu i przyjaźni.
POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: Polska Szkoła bez Granic im. Niedźwiedzia Wojtka
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...
NAPISZ DO REDAKCJI
Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.