
Cała Polska śpiewa „Czerwone maki na Monte Casino zamiast rosy piły polska krew…”.
3 maja w Dzień Konstytucji przedstawiciele Ambasady Polskiej w Uzbekistanie oraz członkowie „Klasy Polskiej”, składali hołd tym, którzy na zawsze pozostali w okolicach Taszkientu. To tutaj tworzyły się oddziały wojska, które dotarło do Monte Casino. To tutaj docierali Polacy z łagrów, dezerterzy z wojsk radzieckich. Ich droga często była długa i niebezpieczna. Do oddziałów dołączali kilkunastoletnie dzieci. Szły po wolność dla ojczyzny i rodziny. Część z nich swoje życie kończyła tutaj, z nadzieją, że inni dotrwają.
Tutaj powstawały pierwsze plany dotarcia do krwawiącej ojczyzny. Do dziś istnieje w Uzbekistanie kilkanaście cmentarzy bądź pamiątkowych mogił tych, których życie zostało przerwane, zanim ojczyzna zwyciężyła. Na ich mogiłach również kwitną maki. Droga żołnierzy generała Andersa znaczona jest polską krwią, dzięki której rozkwitają maki.
Cześć ich pamięci.
POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: korespondencja dla PAI
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...
NAPISZ DO REDAKCJI
Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.