WIADOMOŚCI
Polonijna Agencja Informacyjna

O I DLA POLONII I POLAKÓW ZA GRANICĄ




SZUKAJ W WIADOMOŚCIACH PAI - WYBIERZ TYLKO KRAJ, LUB TYLKO WYRAZ, ALBO DWA JEDNOCZEŚNIE



  Francja         


 2018-01-25   Szacowany czas czytania: 10 minut.

SPOTKANIE JASEŁKOWO-GWIAZDKOWE W ARGENTEUIL WE FRANCJI Szkoła Polska im Marii Curie Skłodowskiej z Argenteuil i polskie grupy katechetyczne przy kościele Świętej Bernadetty

W niedzielne popołudnie o godzinie 15:00 , w sali Jean Vilar odbyła się coroczna « Gwiazdka » i « Jasełka », przygotowane przez szkolę polską im Marii Curie Skłodowskiej z Argenteuil oraz dzieci z grup katechetycznych przy kościele Świętej Bernadetty.

Program rozpoczęli prezes stowarzyszenia APE Szkoła Polska pani Janina Kaczmarek, wiceprezes pani Isabelle Dudziak oraz proboszcz polskiej parafii w Argenteuil ks. Antoni Ptaszkowski TCh.

Po przywitaniu wszystkich przybyłych, a sala była wypełniona po brzegi, widzowie mogli obejrzeć jasełka, jednakże inne niż dotychczas. Ku zdumieniu wszystkich po podniesieniu kurtyny jako pierwsze pojawiły się małe «Śnieżynki», które zatańczyły do muzyki «Alleluja», pokazując piękną choreografię i wprowadzając publiczność w błogi nastrój. Chwile potem na scenie pojawił się biadolący Archanioł Gabriel, który bardzo cierpiał z powodu strąconego do piekieł Lucyfera. Następuje narada wszystkich aniołów jakim to sposobem można by Lucyfera przeciągnąć z powrotem na stronę dobra. Rozwiązanie okazuje się banalnie proste: aniołowie postanawiają jako karty przetargowej użyć hitu muzycznego z ubiegłego roku tyle, że w wersji katolickiej, jako ”Pielgrzymkowego Despacito”. Pomysł zostaje wcielony w życie.

Przy melodii „Mission Impossible” następuje symboliczne siłowanie się „zła” i „dobra, ostatecznie Archanioł Gabriel usypia Lucyfera, który bardzo szybko w zamian za naukę śpiewania pielgrzymkowego „Nie tak szybko”, porzuca ogon, rogi, czarne skrzydła i zostaje przeciągnięty na Bożą stronę „mocy”. Oczywiście to tylko fikcja, ale aniołom grającym w przedstawieniu tak się spodobał pierwszy sukces, że w dalszej części zapragnęli aby również dzisiejsza Europa, która odsunęła się od Boga, z powrotem do Niego wróciła. Tutaj jednak ich wpływy okazały się niewystarczające i postanowili z tym zadaniem zwrócić się do samej Maryi, Józefa i małego Jezusa.



W dalszej części zgromadzona na sali publiczność mogła zobaczyć jak Święta Rodzina po wizycie aniołów postanawia zaprosić do siebie wszystkie państwa Europy. Wiele uśmiechów wywołało doskonale sparodiowane przez młodych aktorów: włoskie „mamma mia zielona pietruszka”, francuskie „prrroszę”, czy niemieckie „ja gut naturlisz”. Przedstawiciele poszczególnych państw po dyskusji składają dary dzieciątku Jezus i zgodnie twierdzą, że nie ma Europy ani nawet świata bez miłości i Jezusa. Wszyscy wspólnie śpiewają: „nie tak szybko, krok po kroku do Maryi, nie tak szybko, matka Boża będzie z Tobą zawsze blisko, gdy jej szczerze oddasz wszystko” …Recepta idealna dla współczesnego świata, szkoda tylko, że tak trudna do wykonania …

Na tym nie było końca zaskoczeniu, gdyż zaraz po jasełkach najmłodsi uczniowie szkoły polskiej zaprezentowali po mistrzowsku „Rzepkę” Juliana Tuwima. Na scenę, na żółtych taczkach wjechała piękna dorodna rzepka, a zaraz za nią w pięknych kostiumach, wszyscy, którzy mieli na nią ochotę.



W następnym punkcie programu szkoły polskiej pierwszoklasiści zaprezentowali uroczo wierszyki o zwierzątkach. Po występie najmłodszych uczniów szkoły polskiej przyszedł czas na pokaz naszych tańców folklorystycznych w wykonaniu dziecięcej grupy tanecznej „Motylki”. Grupa ta skupia dzieci w wieku od 3-14 lat i obecnie liczy ponad 60 osób. Dzieci w pięknych krakowskich strojach regionalnych zatańczyły: ”Trojaka”, ”Mazura”, podwójnego „Krakowiaka” oraz „Górala”. W tym roku taniec góralski został zaprezentowany w nowej odsłonie, do nowej muzyki i nowej choreografii. Wszyscy tancerze zostali nagrodzeni rzęsistymi brawami, a na szczególną uwagę zasłużyli najmłodsi tancerze 3 i 4 latkowie, którzy debiutowali w tym dniu osławionym już ”Trojakiem”.



Po występach tanecznych grupy „Motylki” przyszedł czas na druga część programu szkoły polskiej.

Publiczność mogła zobaczyć mistrzowsko zagrany spektakl pt. ”Karnawał” oraz muzyczną pantomimę „Cztery pory roku”. Do muzyki typowej dla każdej z por roku uczniowie „oskarowo” odtworzyli scenki rodzajowe od tańca parasolek w deszczu poprzez wylegiwanie się na leżakach i batalię na kulki śnieżne. Całość programu została spięta śpiewającą klamrą przez tegoroczną , podwójną laureatkę konkursu piosenki polskiej we Francji Inès Szatan. Uczennica naszej szkoły zaśpiewała osławioną piosenkę ”Alleluja” w polskiej wersji językowej, jako cover Macieja Zębatego, za co została nagrodzona wielkimi brawami.

W następnej części nastąpiła przerwa, aby przybyli goście mogli spróbować w barze polskich smakołyków: pączków, sernika, makowca, a nawet polskiego piwa. Ci, którzy lubią wygrywać mogli spróbować swojego szczęścia biorąc udział w loterii przygotowanej przez szkołą polską. Wszystkie losy szybko się rozeszły, a zadowolone dzieciaki nosiły po sali swoje wygrane. Niejednokrotnie potrzebna była pomoc rodziców, gdyż wygrane pluszaki były dużo większe niż szczęśliwi wygrani. Aby dzieciom nie zabrakło sił, można było podnieść sobie poziom cukru we krwi watą cukrową, do której ustawiały się długie kolejki! Przerwy i oczekiwanie na zamówione słodkości umilała donosząca się z głębi sali muzyka z naszymi, polskimi kolędami.



Po pokrzepieniu „żołądków” przybyli goście mogli zasiąść ponownie na swoich fotelach, aby móc dokończyć oglądać przygotowany na ten dzień program. Zaraz po przerwie wystąpiła młodzieżowa grupa taneczna „WICI”, która mając na uwadze przybyłe dzieci rozdzieliła swój pokaz na dwie części, a wszystko to na prośbę Świętego Mikołaja, który odwiedził wszystkie dzieci i obdarował słodyczami. Nasz stary, dobry święty zażartował , że tak grzecznych dzieci dawno nie widział i dlatego chciał zrobić wszystkim niespodziankę. Sadząc po reakcji dzieciaków doskonale mu się to udało.



Po pożegnaniu niezwykłego i szczodrego gościa grupa „Wici” mogła dokończyć pokaz naszych tańców folklorystycznych. Jak co roku ci młodzi, niezwykle utalentowani ludzie wspięli się na wyżyny swoich tanecznych możliwości, za co zostali nagrodzeni ogromnymi brawami oraz prośbami o bisy. Ich występ był niestety końcem tego wspaniałego niedzielnego popołudnia, po którym zgromadzeni poczuli się jak „jedna Rodzina”.



Taki tez był cel organizatorów, bo przecież niezależnie gdzie nas los ześle „wszyscy Polacy to jedna rodzina, starszy czy młodszy, chłopak czy dziewczyna....”.


POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: Małgorzata Ruszała


TŁUMACZENIE MASZYNOWE

TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...


Udostepnij na Facebooku




NAPISZ DO REDAKCJI




COPYRIGHT

Chronimy treści naszych korespondentów,
dlatego kopiowanie materiału z portalu PAI jest zabronione.

Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.



×