
W niedzielę, 12 kwietnia 2026 roku, Albert Park w Melbourne wypełnił się dźwiękiem dud, blaskiem orderów i głęboką ciszą wspomnień. Uroczystość upamiętniająca 85. rocznicę Oblężenia Tobruku nie była jedynie formalną ceremonią – był to poruszający hołd złożony „Szczurom Tobruku”, żołnierzom, których niezłomność stała się mitem założycielskim dla pokoleń Australijczyków i Polaków.
Pod niebem Melbourne panował nastrój godny najwyższego poświęcenia. Podniosły charakter wydarzenia został zdefiniowany już w pierwszych minutach przez występ Rats of Tobruk Memorial Pipes and Drums. Przejmujący dźwięk szkockich dud, niosący się nad zebranymi, nadał uroczystości surowy, a zarazem refleksyjny wymiar, przywołując ducha dawnych bitew.
Najbardziej wzruszającym momentem był rytuał Last Post. Gdy nad Albert Park wybrzmiały samotne tony trąbki, czas jakby się zatrzymał. Weterani, potomkowie obrońców oraz przedstawiciele dyplomatyczni stali w pełnym skupieniu, oddając hołd tym, którzy nie doczekali powrotu. Atmosferę dopełniały sztandary, w tym dumnie powiewający proporzec Koła SPK nr 3 w Melbourne, symbolizujący ciągłość pamięci o polskim czynie zbrojnym.
Uroczystość była okazją do przypomnienia niezwykłej karty w historii II wojny światowej – momentu, w którym polscy i australijscy żołnierze stali się braćmi broni. Kiedy w 1941 roku australijska 9. Dywizja Piechoty przez miesiące odpierała ataki wojsk Osi, to właśnie polska Samodzielna Brygada Strzelców Karpackich przybyła im z odsieczą w najbardziej krytycznym momencie.
To historyczne powiązanie wybrzmiało niezwykle silnie podczas przemówienia Gubernator Generalnej Australii. Podkreśliła ona, że Polacy i Australijczycy wspólnie odczarowali propagandowe określenie „szczury”, czyniąc z niego synonim niezłomnej obrony. Dla obecnych na miejscu przedstawicieli polskiej dyplomacji oraz organizacji polonijnych, była to chwila ogromnej dumy z faktu, że polski wkład w obronę twierdzy jest w Australii wciąż żywy i głęboko szanowany.
Obecność weteranów obok młodzieży z ZHP Podhale Melbourne oraz przedstawicieli Komitetu im. Pileckiego pokazała, że pamięć o Tobruku jest sztafetą pokoleń. Keith Wolahan w swoim okolicznościowym przemówieniu przypomniał, że wartości, za które walczyli żołnierze w 1941 roku – wolność, solidarność i godność – pozostają aktualne do dziś.
Składanie wieńców przez delegacje z Australii, Polski, Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii i Indii było symbolicznym domknięciem uroczystości. Każdy kwiat złożony pod pomnikiem był wyrazem wdzięczności dla ludzi, którzy z odległych stron świata przybyli do libijskiej twierdzy, by wspólnie napisać jedną z najpiękniejszych kart wojennej historii.
„Tobruk przypomina, że historia nie kończy się w przeszłości. Jest częścią teraźniejszości, wpływa na to, kim jesteśmy i jakie wartości wybieramy – to właśnie braterstwo broni Australijczyków i Polaków sprzed 85 lat uczy nas dzisiaj solidarności i niezłomności”.
Niedzielna ceremonia w Melbourne była tego najlepszym dowodem – pokazując, że więź wykuta w ogniu walki pod Tobrukiem 85 lat temu, do dziś stanowi trwały most między narodami Polski i Australii.
POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA - KOPIOWANIE ZABRONIONE.
NA PODSTAWIE: Polish Community Council of Victoria Inc
TŁUMACZENIE DŁUŻSZYCH TEKSTÓW MOŻE CHWILĘ POTRWAĆ...
NAPISZ DO REDAKCJI
Wyjątkiem jest uzyskanie indywidualnej zgody redakcji, wówczas zgodnie z prawem autorskim należy podać źródło:
Polonijna Agencja Informacyjna, autora – jeżeli jest wymieniony i pełny adres internetowy artykułu
wraz z aktywnym linkiem do strony z artykułem oraz informacje o licencji.