PORTAL POLONII - POLONIJNA AGENCJA INFORMACYJNA <





HISTORIA - KULTURA
KOMPENDIUM WIEDZY DLA POLONII I POLAKÓW ZA GRANICĄ

Liczba publikacji o historii i kulturze polskiej:   1579





SZUKAJ W HISTORII I KULTURZE







1939-08-31    

Prowokacja gliwicka

31 sierpnia 1939 roku przebrani w polskie mundury przeprowadzili szturm na rozgłośnię radiową przy dzisiejszej ulicy Tarnogórskiej i wygłosili przemówienie w języku polskim. „Uwaga, tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w rękach polskich”. W tym momencie transmisja została przerwana. Prawdopodobnie nadawanie udało się w sposób niezauważony przerwać jednemu z pracowników Radiostacji lub nastąpił błąd techniczny.

Prowokatorzy - siedmioosobowy oddział, dowodzony przez funkcjonariusza niemieckiej służby bezpieczeństwa (SD) i oficera SS Alfreda Helmuta Naujocksa - nadali komunikat za pomocą tzw. mikrofonu burzowego, służącego - do ostrzegania o gwałtownych zjawiskach atmosferycznych - w jak wyposażony był nadajnik przy Tarnogórskiej. Nie wiedzieli najprawdopodobniej, że w Gliwicach znajdują się dwie radiostacje – nadawcza, na którą napadli, oraz redakcyjna, wyposażona w studio mikrofonowe, przy ulicy Radiowej.

Chociaż napastnicy zdążyli po polsku wypowiedzieć zaledwie dziewięć słów, dla Adolfa Hitlera był to dostateczny pretekst, aby wypowiedzieć wojnę. Dwie godziny później Radio Berlin nadało już obszerny komunikat o +napadzie+ Polaków na radiostację; podano też, że za napastnikami posuwają się polskie wojska z ciężką artylerią, że będą mordować kobiety i dzieci. Temat podjęto też w innych krajach. W przemówieniu wygłoszonym 1 września 1939 roku uzasadniał swój atak na Polskę pojawiającymi się incydentami na granicy polsko-niemieckiej.

Gliwice, wówczas Gleiwitz, były właśnie położone przy samej granicy. Tuż za rogatkami przebiegała wytyczona kilkanaście lat wcześniej granica z Polską. Po tym, jak Hitler doszedł do władzy, często podkreślano rolę miasta jako bastionu niemczyzny na wschodnich rubieżach Rzeszy.

Napad na radiostację w Gliwicach stanowił tylko fragment znacznie szerzej zakrojonej akcji. Osobną rolę odegrały graniczne starcia prowokowane przez niemieckie paramilitarne bojówki. Prawda o okolicznościach wydarzeń w Gliwicach wyszła na jaw dopiero na procesie norymberskim.

Radiostacja dzisiaj

Radiostację, już w 1964 r. wpisaną na listę zabytków, samorząd Gliwic kupił od Telekomunikacji Polskiej jesienią 2002 r. Obiekt ten niemal w całości zachował wystrój i wyposażenie sprzed II wojny światowej, m.in. przedwojenne urządzenia nadawcze. Najcenniejszym obiektem kompleksu jest 111-metrowa wieża nadawcza, wykonana z drewna modrzewiowego.







COPYRIGHT

KOPIOWANIE MATERIAŁÓW ZAWARTYCH W PORTALU ZABRONIONE

Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym Portalu chronione są przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Materiały te mogą być wykorzystywane wyłącznie na postawie stosownych umów licencyjnych. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników Portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, bez ważnej umowy licencyjnej jest zabronione.